Dylematy odchudzających się

Dieta paleo a restrykcje

Małe grzeszki w diecie paleo

Często z dietą wiążą się surowe restrykcje czego nie można spożywać pod żadnym pozorem. Stawia to nas w dosyć niezręcznej sytuacji będąc u znajomych, spotykając się z przyjaciółmi w kawiarni czy też kiedy nasze dziecko postanowiło sprawdzić swoje zdolności kulinarne.

Wiemy, że kiedy odmówimy w takich sytuacjach zranimy czyjeś uczucia bądź po prostu zepsujemy komuś humor. I właśnie… Co wtedy zrobić?

 

Mamy tak naprawdę 3 wyjścia:

  1. Podziękować, przeprosić i powiedzieć prawdę, że jesteśmy na diecie.
  2. Podziękować, przeprosić i wymyślić jakąś wymówkę, która i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw.
  3. Podziękować i skosztować danego smakołyku.

 

Już widzę oburzenie ze strony dietetyków i specjalistów do spraw żywienia, że tak nie można, że to nie jest zgodne z zasadami odchudzania się, itp. Owszem, nie jest to zgodne z zasadami diety paleo ani też innej diety, ALE…

Prawda jest taka, że jeden raz niczego nie zmieni. Kilka „grzechów kulinarnych” nie wpłynie znacząco na nasze zdrowie, tym bardziej jeżeli nadal będziemy na diecie dla jaskiniowców. Niemniej jednak musimy pamiętać, że nie może być to wytłumaczeniem każdego takiego wyboru, bo zaraz się okaże, że zamiast rezygnować z pewnych potraw, mówiliśmy sobie „jeszcze ten jeden raz” albo „jak raz zjem to się nic nie stanie”. Taka postawa jest niegodna osoby, która pragnie zrzucić kilka zbędnych kilogramów i chce przejść na zdrowy styl życia.

Najważniejsze jest to, by nie zapominać, że jest się na diecie i starać się przestrzegać wszystkich jej zasad, kiedy tylko jest to możliwe. Kiedy nie mamy takiej możliwości – trudno, o jeden mały grzech więcej mamy na sumieniu. Kiedy takich sytuacji zdarza się coraz więcej musimy zdecydować się czy chcemy żyć zdrowo i dalej być na diecie czy powinniśmy ją porzucić. W tym miejscu przyda się silna wola, ale przecież „dla chcącego – nic trudnego”.

 

Dodaj komentarz