Dylematy odchudzających się

Wsparcie podczas diety paleo

O ile samo przejście na dietę nie jest zbytnim problemem, o tyle trwanie w postanowieniach kulinarnych może sprawiać problemy nawet tym, którzy posiadają silną wolę i są uparci. Tym bardziej, że na każdym kroku czeka na nas pełno smacznych pokus, które zachęcają nas swoim wyglądem i zapachem do zrezygnowania z diety. Nie bez powodu mawia się, że „zakazany owoc smakuje najlepiej”…

Nie bój się chudnąć z dietą jaskiniowca

Pamiętajmy jednak, po co jesteśmy na diecie. Przeszliśmy na dietę jaskiniowca po to, by schudnąć i zacząć prowadzić zdrowe życie oraz po prostu po to, by wreszcie dobrze czuć się w swoim ciele. Dieta paleo jest dietą normalną i o tym należy pamiętać. Co z tego, że obecnie najmodniejszą jest dieta proteinowa. Co roku słyszy się o innej diecie „cud”, która ma zagwarantować nam piękny i zdrowy wygląd, aczkolwiek jak łatwo zauważyć diety te przestają być popularne tak szybko jak stały się modne. Dieta naszych przodków jest dietą kontrowersyjną, ale wynika to z faktu, iż dla niektórych osób o czymś musi być głośno w mediach by można było określić to mianem dobrej, skutecznej diety. Dlatego tak ważne jest wsparcie otoczenia.

 

W pewnym momencie przyjdzie taki czas, gdzie zatęsknimy być może za „starym życiem”, zaczniemy wątpić w słuszność diety dla jaskiniowców, bo przecież nie jest o niej tak głośno jak w przypadku innych. Zaczniemy zastanawiać się nad sensem bycia na diecie… To właśnie najbliższe grono i jego wsparcie pomóc nam może w tym okresie przejściowym. Presja otoczenia przestanie odgrywać wtedy tak dużą rolę, a my zrozumiemy, że to co robimy będąc na diecie robimy dla siebie i własnego zdrowia i że jest to tylko i wyłącznie nasza sprawa. Słowa pani Kowalskiej nie mają znaczenia. To my podejmujemy decyzje, to nasza sprawa i nasze zdrowie.

 

Wiadomo, że kiedy więcej osób z rodziny jest na tej samej diecie, dużo łatwiej przejść momenty zawahania, ale nie możemy zmuszać nikogo do rezygnacji z prowadzonego dotąd stylu życia. Nie ma też takiej sytuacji, gdzie nie można pogodzić ze sobą dwóch różnych styli żywieniowych, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie by przejść na dietę naszych przodków. Kto wie, może jak pozostali zobaczą zaskakujące rezultaty, sami zdecydują się na zmianę sposobu odżywiania?

 

2 komentarze do “Wsparcie podczas diety paleo”

  1. Sebastian pisze:

    Cóż, dla mnie użycie słowa -paleo- jest lekkim nieporozumieniem. To co obejmuje to zasady rozsądnego odzywiania znane od lat. Unikanie/ograniczenie produktów mącznych, słodyczy czy mlecznych. Wybacz lecz podawane przepisy nie wiele mają wspólnego z paleolitem (który zresztą trwał miliony lat i gatunki „ludzkie” ewoluowały a wraz z nim zapewne częściowo układ pokarmowy. Człowiek w obecnej formie pokazał się jak pamiętam na koncu trwania bardzo długiego peleolitu) i okresem przed rewolucją rolniczą. W samej kwestii doboru produktów w proponowanych posiłkach paleo można już polemizować czy występowały określone gatunki warzyw i owoców, zwierząt itp. Włącznie z ich dostępnością by w takiej róznorodności stosować w jendym posiłku. Sprawa ognia także pozostaje otwarta a tym samym uzywania go do przygotowywania posiłków. Przez bardzo długi okres paleo nie pełnił takiej funkcji w ówczesnej „kuchni” i pałaszowano surowizne. Fakt urozmaicania diety słodyczami porównać można do współczesnie stosowanej rotacji węglowodanami. :) Więc po prostu najlepsza dieta to jeść rozsądnie :) Nadmiar białka może powodować problemy z nerkmai i wątrobą czego ze względu na krótkie życie „jaskiniowcy” mogli nie zdążyć doświadczać.

    • admin pisze:

      Drogi Sebastianie,

      Prawdę powiedziawszy nazw tej diety można znaleźć naprawdę wiele i większość z nich będzie przynajmniej w połowie przypadków słuszna. Przyjęliśmy oryginalną nazwę tej diety stosowaną przez dr Cordaina i staramy się trzymać tego, by nie wprowadzać dodatkowo niepotrzebnego zamieszania. :) Warto również zauważyć, że dieta paleolityczna ma kilka odmian m.in. taką, gdzie spożywane jest surowe mięso, a zatem jest jeszcze bardziej zbliżona do diety jaskiniowców niż prezentowana przez nas.

      Co się tyczy ilości, to masz rację. Trzeba umieć zachować umiar i rezygnować z przyjemności czy też urozmaicania swoich posiłków chociażby słodyczami. Kolejną sprawą jest ilość spożywanego białka, które jak sam słusznie zauważyłeś w nadmiarze może wręcz powodować problemy zdrowotne. (Stąd też nie zaleca się stosowania diet takich jak Dukan, ale to już jest każdego indywidualny wybór i nie zamierzamy tutaj wpływać na nikogo).

      Ważne jest by decyzja o przejściu na dietę była dobrze przemyślana i byśmy starali się jak najlepiej dobrać dietę do naszych potrzeb i by była to zdrowa dieta. :)

      Pozdrawiamy,
      Redakcja

Dodaj komentarz